Radek


Radek, pracuje jako Koordynator ds. operacyjnych w dziale Continuous Improvement w zakładzie produkującym ciastka w Jarosławiu.
Jak znalazłeś się w firmie Kraft Foods?

Moja historia jest dosyć skomplikowana. Pieniądze na upragnione studia zdobywałem za granicą na płatnej praktyce w Szwajcarii. Praca była ciężka, ale ten czas wspominam bardzo pozytywnie. Kończąc gospodarkę turystyczną i hotelarstwo nie spocząłem na laurach. Ukończyłem dodatkowo Podyplomowe Studia Menedżerskie. Nigdy nie bałem się żadnej pracy. Miałem krótki epizod jako sprzedawca dywanów, sprzedawca usług firmy Tele 2. Na chwilę wyjechałem do Irlandii. Tam podszkoliłem trochę język i poznałem fach kelnera. Pracę w Jarosławiu rozpocząłem 1 marca 2007 roku. Wtedy firma należała do koncernu Danone. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej dyrektor fabryki podkreślał, że moje stanowisko będzie wymagało otwartości i szybkiej adaptacji do nowych warunków. Dział CI miał dopiero powstać, a ja miałem zostać motorem napędowym. Dyrektor i kierowniczka działu personalnego ustalili, że warunkiem przyjęcia na stałe będzie pozytywne przejście przez okres próbny. Czas próby przeszedłem bez większych problemów.

Jaką drogę przeszedłeś?

Przyjmując się do tej pracy nie miałem pojęcia na czym będzie polegać moja praca. Koordynator projektu Lean to nowość na naszym rynku pracy. Nie miałem wcześniej żadnej styczności z takimi pojęciami jak Kanban, SMED czy TPM. Można powiedzieć, że byłem „żółtodziobem”, rzuconym na głęboką wodę. Na początku przeszedłem szkolenie w różnych działach naszej fabryki. Następnie dostałem do realizacji mały projekt związany ściśle z systemem Lean. Był to pilotażowy program wdrożenia jednego z narzędzi lean. Wdrożenie zakończyło się sukcesem. W czasie mojej niedługiej kariery odbyłem niezliczoną ilość szkoleń z różnych dziedzin. Dowiedziałem się bardzo dużo na temat nowego japońskiego systemu zarządzania firmą. Podszkoliłem język obcy. Uczestniczyłem w wielu warsztatach w Polsce i za granicą. Pierwszy raz dano mi szansę spróbować swoich sił w zarządzaniu zespołem ludzi. To była kluczowa umiejętność na moim stanowisku pracy. W miarę upływu czasu dostawałem coraz ambitniejsze cele i zadania. Teraz mogę powiedzieć, że jestem już samodzielny i sam stawiam sobie i mojemu zespołowi cele. Taki też była wizja mojego mentora - Michała. Bez wsparcia Ani z działu personalnego na pewno nie udało by mi się tyle osiągnąć.


Czego się w firmie nauczyłeś?

Można powiedzieć, że nauczyłem się wszystkiego. Moje stanowisko wymagało chłonięcia wiedzy i stosowania jej w praktyce. Tutaj dowiedziałem się jak organizować efektywnie swój czas oraz zespołu. Zdobyłem wiedzę na temat zarządzania zespołem ludzkim, budżetowania, motywowania. Mogę powiedzieć, że teraz jestem dość dobry w zagadnieniach związanych z systemem Lean. Co najważniejsze poprawiłem umiejętności interpersonalne i techniki miękkie. Zrobiłem postępy z moim językiem obcym. Wyćwiczyłem zmysł  myślenia perspektywicznego i analitycznego.

Co Ci się najbardziej podoba w tej pracy?

Najbardziej podoba mi się otwartość zespołu z jakim pracuje. Mogę liczyć na pomoc każdego w mojej organizacji. Bardzo pozytywnie oceniam system motywacyjny. Od początku dostałem wielką szansę rozwoju. Tutaj czuję się spełniony. Samorealizacja to dla mnie najważniejszy cel w życiu zawodowym - który osiągam w Jarosławiu. Co roku w moim kalendarzu pojawia się wiele szkoleń i warsztatów. Ciągle się rozwijam.

Co Cię w firmie najbardziej zaskoczyło?

Największą niespodzianką było dla mnie zasada „great place to work”. Przed karierą w fabryce ciastek, zawsze myślałem, że miejsce gdzie się pracuje to tylko monotonia dnia powszedniego. Tutaj zmieniłem zdanie. Wiele razy uczestniczyłem w tzw. warsztatach team building, imprezach okolicznościowych i festynach. Ania i Michał dbają o to aby nikt nie czuł się źle w naszej organizacji. Musze nadmienić, że nasz dyrektor często sypie dowcipami z rękawa. Moim zdaniem atmosfera w pracy to podstawa, a tutaj jest super!

Jakie cechy charakteru/kompetencje są Twoim zdaniem potrzebne, by zrobić błyskotliwą karierę?


Najważniejsze to z uporem maniaka dążyć do wyznaczonego przez siebie celu. Nigdy nie załamywać rąk jak coś pójdzie nie po naszej myśli. Trzeba być otwartym i konsekwentnym w działaniu.

Co wyróżnia Kraft Foods spośród pracodawców?

Kraft Foods wyróżnia się przejrzystością zasad w organizacji. Ta korporacja daje szanse każdemu. Trzeba tylko umiejętnie to wykorzystać.

Jaki produkt Kraft Foods lubisz najbardziej?

Moim ulubionym produktem jest Łakotka deserowa.

Co robisz najchętniej w wolnym czasie?

W wolnym czasie najchętniej podróżuję i zwiedzam.

Jak udaje Ci się godzić życie zawodowe z prywatnym?


Bez problemu radzę sobie z godzeniem życia prywatnego z zawodowym. Kieruję się jedną zasadą- nie zaczynam wiele spraw naraz. Zawsze zapisuję i planuję co mam zrobić w najbliższym czasie. Stosując te zasady wychodzę z pracy bez stresu, że jutro wszystkie sprawy zwalą mi się na głowę.